Cześć.
Za nieoficjalność powinnam chyba
przeprosić, ale po co? Oficjalnie, czy nie, to jest ostatni list, jaki ode mnie dostaniesz. Pisałam już jeden,
pamiętasz? Takie małe przypomnienie, że jeszcze istnieję, że ciągle mi na Tobie zależy… Ale ten jest ostatni. Nie wiem, co będzie w
zaświatach. Gadam od rzeczy? Mylisz się, Duchu,
cholernie się mylisz. Tak, po raz kolejny spróbuję to zrobić, po raz kolejny spróbuję się zabić.
It's a shame that it had to be this way
Teraz zapewnie myślisz, „Dlaczego znowu? Po co to?”. Tak, znam
Cię na wylot, wiem nawet, co zrobisz, gdy to przeczytasz. Ale wiedz, że będzie za późno. Za późno, na jakąkolwiek
reakcję.
It's not enough to say I'm sorry
Dlaczego? Widzisz, mam dość. Mam
dość tego popierdolonego życia, które jeszcze bardziej zmieniło się w koszmar,
gdy Was straciłam. Gdy straciłam Ciebie.
Byłeś… ba! Jesteś ważny. Aż za. Ty też mnie uważasz za ważną. Wiem, bo dajesz
to do zrozumienia. Czy tak ciężko jest się przeciwstawić Patrykowi?! Tak ciężko?! Wiesz, że nie. Więc dlaczego tego nie
zrobiłeś? Dlaczego pozwoliłeś, byśmy upadli do
końca? Walczyłam. Teraz jest za późno.
Maybe I'm to blame
Or maybe were the same
Or maybe were the same
A pamiętasz, jak się przez Was
pocięłam? Nie przez Ciebie, ale jesteś ich członkiem. Nie zareagowałeś. Ciągle
mam ślad po ZZN na nodze. Ciągle tęsknię. Za Tobą najbardziej. A
pamiętasz, jak wrzuciłeś mnie do Bobrzy?
Albo jak prawie płakałeś, kiedy rozmawialiśmy o K.?
All I had to say is goodbye
A może pamiętasz, kiedy nazwałeś
mnie swoją młodszą siostrzyczką,
którą musisz się opiekować? Choć tak praktycznie, jestem od Ciebie starsza o 16
dni. Obiecałeś, że nigdy mnie nie zostawisz. Obietnic się dotrzymuje, Dawid.
I'm alive but I'm losing all my drive
Ostrzegałeś mnie przed Patrykiem,
ale nie posłuchałam. Przepraszam, a zarazem dziękuję. Czasem potrafisz
udowodnić, kim jesteś. Nie jesteś pod jego władzą, błagam Cię, przejrzyj na
oczy, nim będzie za późno. Prowadzi Cię na dno. On prowadzi Cię na dno.
Everything about you
Seemed to be a lie
Seemed to be a lie
Wiesz, czego najbardziej żałuję?
Tego, że kiedykolwiek Cię do siebie dopuściłam. Nie cierpiałabym tak. Ale…
Mimo, iż to przyniosło tyle bólu, wiem, że byłeś fałszywy. A to nauczyło mnie
nienawidzić Ciebie. A może zaczęłam nienawidzić siebie? W końcu pozwoliłam,
byśmy trwali. By nasza przyjaźń trwała.
It made me learn to hate you
Or hate myself for letting it pass by
Or hate myself for letting it pass by
Wybacz, za krople krwi, które
mieszają się ze łzami. Inaczej nie potrafię. Patrz, kolejny raz upadam. A
jedyne, co pozostaje powiedzieć, to żegnaj…
Its time to say goodbye
Goodbye
Goodbye
Twoja
wierna przyjaciółka,
K.
_____________________________________________________________
Za cholerę nie wiem, co powiedzieć. Gdybym miała to naprawdę wysłać, wyglądałby ten list całkowicie inaczej. C a ł k o w i c i e. Ale, że to tylko mój humor, to... Cóż zrobić, tak zostanie.
Tak, każdy "jedno-part" kończy się tak samo. Czy to list, czy wspomnienia. One prowadzą do jednego, nic na to nie poradzę.
No to...
xxx,
LosowyPrzypadek. ♥
Mroczne ale na swój sposób piękne, bardzo mi się podoba że piszesz to w formie listu, dawnego nie czytałam czegoś tak niezwykłego, czekam na kolejną dawkę, która zainteresuje mnie jeszcze bardziej. Weny życzę xo.
OdpowiedzUsuń